Gry Fabularne. Strona: 2

Dodano: 2006-06-04 16:16

prawdę mówiąc brałam raczej pod uwage real session :) le vrait randez-vous prowadzenie przez net jest takie trochę }niewtenczas. Niestety nie wiem jak daleko leży Zawiercie, więc nie zaproponuję Ci transportu, choć chciałabym [/i]



Dodano: 2006-06-04 19:08

Aniol (Bicz)
Aniol
Posty: 158
Poznań * *Loża nr 1 ;)* *

Poznan umarl alphar, ale w tym swiecie tylko Umarli maja glos...:twisted:

Jestem chetna na Wampirza Sesje, czym mnie zaskoczysz....?


"Bela Lugosi nie zyje, ja zreszta tez.."


...


Dodano: 2006-06-04 19:16

Ja też się piszę na taką sesje... ale łatwo będzie mnie zaskoczyć bo jeszcze nie grałem.


"Uważaj, żeby nie pomylić nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu."


Dodano: 2006-06-04 19:20

Aniele- mam nadzieję, że będzie mi dane Cię zaskoczyć:>

zapraszam, also. :) mam nadzieję, że lubicie duńsko-niemiecki klimat, bo będzie mocno wiało.



Dodano: 2006-06-04 19:26

kaminari napisał(a):
(...)A bardziej serio: kiedy zaczynałem grać (a grałem z jedną ekipą prawie całe studia), każdy z nas śledził kostki, statystyki, umiejętności... Ale z czasem przestało to mieć znaczenie. (...)

A u mnie był całkiem odwrotnie. Moje pierwsze sesje, na początku liceum rozgrywaliśmy w parku, obok placu zabaw radośnie bawiącej się dziatwy i rodziców/ dziadków lękliwie na nas spoglądających, jak wywijaliśmy nieistniejącymi mieczami (to musiało wyglądac jak jakis szał, szczególnie jak ja, elfka, biłam się z durnym krasnoludem z mojej drużyny :twisted: /Młotek to był jakby co/)...
Potem zaczęły się czasy gry bardziej na serio z kostkami, statystykami... Te wieczorne sesje i samotne powroty przez całe miasto do domu... Teraz moje stare drużyny się rozjechały po Polsce, mój najulubieńszy MG jest w Mieście Kultury, a ja się zestarzałam
Ale do tej pory przetrzymuję jego podręcznik do Shadowruna :twisted:


Der Tag vergeht für mich, wie ein Gebet an dich. Denke irgendwann an dich, wo du jetzt bist. Was kommt am Ende? Fließt dieser Fluß ins Nichts? Sende ein Zeichen, von dort wo du jetzt bist.


Dodano: 2006-06-04 19:36

Aniol (Bicz)
Aniol
Posty: 158
Poznań * *Loża nr 1 ;)* *

Smakowicie - alphar, kosci zostaly rzucone .... :twisted:


Bela Lugosi nie zyje, ja zreszta tez.."


...


Dodano: 2006-06-04 19:36

ja miałam dość zabawną przygodę z początkami rpg i fantasy, ponieważ mam o 8 lat starszego brata (tj on ma teraz 28 lat) no i on będąc młodzianem bodaj 16stoletnim prowadził mi różne przygody przed zaśnięciem w oparciu o Magię i Miecz, a konkretnie Kryształy Czasu chyba. Jako dziecko oczywiście wszystko miało inny wymiar, ale cóz... z dziecięctwa przeszło w dorosłość i już jako 11latka grywałam sesje z kolegami braciszka. Byłam prawdziwą maskotką:] W czasach kiedy moi rówieśnicy raczej niewiele na ten temat wiedzieli... to było coś:)



Dodano: 2006-06-05 15:20

Hehe 11-latka grające z 19-latkami to musiało ciekawie wyglądać...
A co do drogi,to jest cholernie daleko i to mnie wkurza strasznie...


Pytanie: co to jest - "665,95" Odpowiedź: szatan z Biedronki:-P


Dodano: 2006-06-05 17:32

Czyli co nie ma szans na jakas sesyjke PBM badz PBF. Widze, ze tu raczej poznaniacy dominuja, ale to nic nie szodzi. Niestety ze mna jest taki problem, ze mnie w kraju nie ma, wiec tylko przez net moge grac. Wszelkie mroczne systymy od wampira do chtulhu, dark fantasy jak najbardziej.
No to jak wszyscy pisza jak to sie u nich zaczelo to moze i ja cos skrobne. Bylo to jakies 8-9 lat temu. Zaczynalem w Warhammera i DnD. Pozniej pojawila sie cala reszta.
Ja nie patrze na RPg przez pryzmat grania z koscimi czy bez. To jest temat rzeka i ilu ludzi tyle opini na ten temat. Ja jestem za tym, ze kazdy gra jak mu sie podoba. I nie jest regula, ze jak ktos gra dluzej to kosci nie uzywa bo uwaza ze liczy sie historia. Jednak historie wymysla MG a gdzie element zaskoczenia, zwanego potocznie losem?? Jedni turlaja drudzy nie i nie to dzili graczy na doswiadczonych i nie doswiadczonych.
Pomijajac ja tam lubie wszystkie klimaty i pisze sie na wszystko!



Dodano: 2006-06-06 14:37

Harnas-bardzo dyplomatyczna wypowiedź.
Może jednak zbierze się ekipa coby przez neta zagrać?
pięć osób by już stykło,czy to tak dużo???


Pytanie: co to jest - "665,95" Odpowiedź: szatan z Biedronki:-P


Dodano: 2006-06-06 14:57

po sieci możecie na mnie liczyć, jak najbardziej. I nawet pięciu nie trzeba, wystarczy sprawny MG, który poprowadzi jakiegoś BN'a.

Jaki system? Kto prowadzi?


Czasem wpadam.


Dodano: 2006-06-06 15:46

Dyplomacja plynaca z mojej wypowiedzi nie byla zamierzona. takie Takie jest moje zdanie i tyle.
System...to chyba zalezy do MG. Ja sie znajde w kazdej konwencji.
Teraz pozostaje czekanie na MG, oby nie do smierci :).



Dodano: 2006-06-13 18:18

Ja właśnie jestem po sesji :D gramy z dwoma qmplami w mieszankę Warhammera i D&D przygotowaną przez jednego w sumie fajnie to wychodzi chociaż nie grałem jeszcze w samego Warhammera. Chcialbym kiedyś spróbować Maskarady ale nie znam nikogo kto by się chciał w to bawić niestety


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Dodano: 2006-06-18 10:36

tak sobie pomyślałam, ze na wakacje po sesji prowadzić będę i tak sobie też myślę, że raczej na pewno larpy wampira maskarady. u mnie w mieszkaniu. ole!



Dodano: 2006-07-04 07:59

Ah temacik RPG : )

Ja zaczynalem od karcianek majac ja wiem jakies 12 lat Pamietam gralo sie w DOOM TROOPERA :D Pozniej przyszla pora na slynnego Magic'a a na koncu jako jeden z nielicznych wsrod znajomych siegnalem po DARK EDEN (tez karcianka). Pokemony, Star wars i LotR mnie jakos ominely Co do samych RPG to 6 lat klepalismy z kumplami WARHAMMERA, Pozniej jakos zalapalem sie na sesje Wampira maskarady (osobiscie mroczne wieki nie odpowiadaja mi pod wzgledem czasu ich osadzenia). Nie wiem czy slyszeliscie ale jest kolejna edycja tego RPG. Juz po przepowidzianej apokalipsie, Kain nie zyje, nie ma wielu klanow, nastapily fuzje starych i zaczatki jakis nowych.Niestety w Polsce nie zostanie wypuszczona wersja w naszym jezyku ze wzgledu na zbyt mala sprzedaz poprzednich edycji. Jako ze inetersuje mnie swiat cyberpunkowy chetnie zagral bym wlasnie w CYBERPUNKA ale nie mam u siebie za bardzo z kim Neuroshime tez chetnie lizne bo aktualnie klepie fallouta 2

Jesli mi sie tylko poszczesci i mnie w koncu przyjma do twego Poznania na studia to sie wpisuje na jakies sesyjki


"Tonight's the night..."


Dodano: 2006-07-05 18:32

U ci9ebie w mieszkaniu???!! Teraz się nie wykręcisz moja droga..HAHA!!



Dodano: 2006-07-09 03:46

u mię :twisted:



Dodano: 2006-07-10 18:10

a ja tez moge wpasc????


"Tonight's the night..."


Dodano: 2006-07-10 18:52

no pewnie, jak będziesz^^



Dodano: 2006-07-12 13:29

Kto będzie mistrzem gry??=D



Dodano: 2006-07-12 14:43


Dodano: 2006-07-12 16:15

No czyli ty......moge moją kotke wziąść ze sobą??;> :twisted:



Dodano: 2006-07-12 22:28


Dodano: 2006-07-13 08:30

.....nie wiem dlaczego ale przeczówam że sie polubicie ,,,^-.-^,,,



Dodano: 2006-07-13 09:45

ja sie z większością kotków lubię:)



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło